Już dawno na blogu nie pojawiła się żadna Wasza metamorfoza. Przepraszam Was za to. Sesja, wiele innych obowiązków w styczniu sprawiły, że nie miałam czasu zająć się Waszymi metamorfozami. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam cudowną metamorfozę jednej z Was. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu Wasza motywacja wzrośnie o 100%.

” Moja przygoda z fitnessem zaczęła się kilka lat temu, a właściwie zaczynała się kilka razy – próbowałam siłowni, która niestety szybko mi się nudziła – pewnie było to spowodowane brakiem wiedzy i odpowiedniego pokierowania moim treningiem. Potem był basen, który tez mi się nudził i próby treningów w domu polegających na zrobieniu kilku brzuszków czy przysiadów.

Waga raz spadała raz wzrastała bez większych efektów. Porządnie wzięłam się za siebie około 1,5 rok temu. Wtedy zaczęłam ćwiczyć z Chodakowską – najpierw książka, potem kolejne treningi jednak największe efekty zaczęły pojawiać się kiedy poznałam Shauna T. i jego magiczne Insanity. Po ukończeniu programu zaczęłam Focus T25 tego samego trenera, dodając ćwiczenia na poszczególne partie mięśni (brzuch, pośladki). Tutaj pojawili się tacy trenerzy jak Natalia Gacka, Tiffany, Mel B.

10418424_900181570006226_8014487838382055655_n

Obecnie ćwiczę nową wersję Insanity max 30 dodając po każdym treningu ćwiczenia siłowe na poszczególne partie ciała przy użyciu pasów TRX. Dodatkowo co miesiąc rzucam sobie nowe wyzwanie jak squat challenge czy plank. Ćwiczę 6 razy w tygodniu po mniej więcej godzinie. Dietę ustala mi dietetyk bebio, dzięki czemu wiem ze wszystkie makroskładniki są odpowiednio dobrane. Raz na jakiś czas pozwalam sobie na cheat day żeby psychicznie odpocząć od diety i uszczęśliwić podniebienie.

Monika ”

11002598_943821178975598_1685124572162357330_n

Jak Wam się podoba metamorfoza Moniki? Ja jestem pod wielkim wrażeniem. Przede wszystkim zaangażowania w zdrowy styl życia. Bardzo mi się podoba, że Monika nie zapomina o cheat day i resecie. Jej metamorfoza jest cudowna. Mało jędrna sylwetkę, zmieniła na szczupłą, umięśnioną i ujędrnioną figurę. Oby tak dalej! Jeżeli macie jakieś pytania do Moniki, zadajcie je w komentarzach. Na pewno postara się na nie odpowiedzieć. Pytajcie o co tylko chcecie. 

Życzę Wam miłego dnia,

Juliya