Przetrwałyśmy kolejny dzień treningowy. Bardzo się cieszę, że tyle Kobiet zaangażowało się w 100% w te wydarzenie. Dzięki Wam wiem, że moje artykuły, plany treningowe są doceniane. Napędzacie mnie do tworzenia nowych pomysłów i mam nadzieję, że większość z Was zostanie ze mną na zawsze:). Cudowne z Was Kobiety!

Wracając do dzisiejszego zestawu, to wyglądał on tak:

Wersja dla osób korzystających z telefonu —> 

Dzisiejszego dnia modelowałyśmy przede wszystkim klatkę piersiową, plecy ramion oraz brzuszek. Nie zabrakło również interwały.

Drugi raz spotkałyście się z rozgrzewką Gabrysi. Pamiętam, że w tamtym tygodniu zdania na temat tej Pani były podzielone. Niektóre z Was zachwycały się jej rozgrzewkę a inne były niezadowolone niestety nie dam rady każdemu dogodzić. A zmienianie treningów przyniesie większy efekt.

Trening pleców i klatki piersiowej jak dla mnie bomba! Uwielbiam cały zestaw. Pamiętam, że kilka miesięcy temu męczyłam się podczas wykonywania pompek. Na dzień dzisiejszy nie mogę się ich doczekać. Każde ćwiczenie można pokochać:).

Ćwiczenia na ramiona są bardzo dobre. Nie przepadam jednak za tą Panią :). Jeszcze ten szum w filmiku … Jednak czego się nie robi dla wysportowanego ciałka!

Trening interwałowy na skakance większość z Nas uwielbia. Przez te 20 minut czuję się jak po wszystkich treningach Mel B razem wziętych. Uwielbiam skakać!

ABS level 2 w drugiej fazie zamienimy na level 3. Od razu Wam mówię, że będzie bardzo ciężko.

Jeżeli chodzi o rozciąganie z Panem w leginsch uważam, że musi pojawiać się cześciej w Naszych zestawach. Też tak sądzicie? 🙂

Jak poradziłyście sobie z dzisiejszym zestawem? Jesteście zadowolone ? Mam nadzieję, że poradziłyście sobie z nim lepiej niż tydzień temu. Czekam na Wasze komentarze.

Pozdrawiam serdecznie,

Juliya

Podobne posty:

Wydarzenie: ” Zrób coś dla siebie ” – Plan treningowy

Relacja z dnia 1: Dzień 1

Relacja z dnia 2: Dzień 2

Relacja z dnia 3: Dzień 3

Relacja z dnia 4: Dzień 4

Relacja z dnia 5: Dzień 5

Relacja z dnia 6: Dzień 6

Relacja z dnia 8: Dzień 8