Mam dla Was kolejną cudowną metamorfozę. Mam nadzieję, że po zapoznaniu się z historią jej autorki będziecie jeszcze bardziej zmotywowane do pracy nad swoją sylwetką. Pamiętajcie, że u każdej z Was pojawią się efekty. Musicie być wytrwałe i za nic w życiu się nie wolno Wam się poddać!

 ” Witaj Tipsi!
Chciałam Ci z całego serca podziękować za to że jesteś! To dzięki Tobie, dzięki blogowi który prowadzisz i wydarzeniom na FB, które organizujesz miałam ogromną motywację do ćwiczeń. Po 4 miesiącach intensywnej pracy nareszcie czuje się dobrze w swoim ciele! 🙂 Jak patrzę teraz na siebie to jestem dumna, że dałam radę dojść tak daleko 🙂 Wielkie dzięki :*
Chciałam się również pochwalić efektami ćwiczeń.
 
W 2014 roku coś we mnie drgneło, wzięłam się za siebie, zaczęłam zwracać uwagę na to co jem, jak jem. Postanowiłam zrzucić tkankę tłuszczową i wyrzeźbić mięśnie. Trafiłam na Ciebie no i zaczęło się 🙂
Wzięzłam udział w jednym z wydarzeń i wytrwałam do końca!!! Treningi były rewelacyjnie dobrane, rozgrzewki z Mel B, cardio, tabata, ABS i tym sposobem od końca stycznia aż do maja ćwiczyłam intensywnie. Dodatkowo wieczorem był trening z Mel B na pośladki i na ramiona, po czasie treningi robiłam z obciążnikami 🙂 No i w czerwcu wyjazd w ukochane miejsce na ziemi i mogłam wyjść w bikini :))))) Dawno nie czułam się tak pięknie i wyjątkowo :))))))) Do dzisiaj ćwiczę ale już nie tak intensywnie + zumba i sprawia mi to ogromną radość :)))
W załączniku zdjęcia i tabelka pomiarowa 😉
Pozdrawiam Cię gorąco Tipsi!
Asia “
 
Jak Wam się podoba metamorfoza Asi? Ja jestem pod wrażeniem! Bardzo często dostaję od Was wiele wiadomości z Waszymi historiami. Muszę Wam powiedzieć, że treningi nie tylko zmieniają Waszą sylwetkę, ale również podejście do życia. Większość z Was zaczyna doceniać każdy dzień, wykorzystywać każdą minutę swojego życia, cieszyć się nawet najmniejszym osiągnięciem. O to w tym chodzi! 🙂 Życie jest zdecydowanie za krótkie żeby rozczulać się nad sobą. Jeżeli teraz zaczniecie robić coś dla siebie, szybciej zobaczycie efekty. Nie czekajcie z tym do następnych wakacji. ZACZNIJCIE ŻYĆ AKTYWNIE! Myślę, że autorce przemiany byłoby bardzo miło, gdybyście zostawiły dla niej jakiś motywujący komentarz do którego w chwilach zwątpienia będzie mogła wrócić :).
Ps: W tym momencie jak czytacie post jestem w drodze nad morze. Odezwę się do Was jak tylko dojadę 🙂
Pozdrawiam serdecznie,
Juliya
Więcej metamorfoz znajdziecie TUTAJ ===> Wasze efekty ćwiczeń