Coraz więcej kobiet decyduje się na aktywne spędzenie ciąży, oczywiście po wcześniejszym uzgodnieniu szczegółów treningów ze swoim lekarzem. Mam nadzieję, że zdajecie sobie sprawę z tego, że zdrowy tryb życia, regularne uprawianie sportu jeszcze przed podjęciem jednej z najważniejszych decyzji w swoim życiu, znacznie wpływa na to jak szybko uda nam się wrócić po poradzie do formy. Kilka dni temu dostałam cudowną wiadomość od jednej z Was. Myślę, że Marta udowodni Wam, że mama też może mieć kaloryfer bez grama rozstępów, a bycie w ciąży nie musi negatywnie wpłynąć na sylwetkę, wręcz przeciwnie. 

” Cześć!

Ja również chciałam się pochwalić własną metamorfozą i zmotywować Was do działania. Treningi zaczęłam ok. 3 lata temu i pokochałam aktywność fizyczną. Przed ciążą idealnie przygotowałam swoje ciało na nowe wyzwanie. Większość ciąży ćwiczyłam z Chodakowską i trenerką Angeliką Pióro. Dzięki aktywności ciąża przebiegła pomyślnie i nie zostawiła zbyt wielu śladów na moim ciele. Nie da się jednak ukryć, że gdzieniegdzie odłożyło się troszkę zapasów. Miesiąc po ciąży rozpoczęłam pierwsze treningi, ale były bardzo nieregularne. W styczniu zaczęłam trening Instanity, ale po dwóch tygodniach kontuzja kolan zmusiła mnie do dłuższej przerwy. Teraz ćwiczę regularnie. Obecnie robię plan treningowy na oponki:). Trzymam się również diety, ale często pozwalam sobie na jakiegoś małego słodyczka:. Załączam swoje efekty.

SONY DSC

Ps. Minęło równiutkie 9 msc. Pierwsze zdjęcie wykonane w dzień porodu:)
Pozdrawiam:)
Ps 2. Dziewczyny! Zadbajcie o swoje ciało jeszcze przed ciążą. Dobre przygotowanie ciała i organizmu zaoszczędzi wam wielu zmartwień i cierpień. Mnie nie wyszedł ani jeden rozstęp! Jeżeli lekarz nie widzi przeciwwskazań możecie ćwiczyć całą ciążę (spokojniej w I trymestrze). “

Wiem, że mamy tutaj więcej takich fit mam, które udowodniły już niejednokrotnie że ich sylwetka może wyglądać lepiej niż u niejednej nastolatki. Chciałabym przypomnieć Wam jeszcze podobne metamorfozy:

 

Zostawcie kilka miłych słów dla autorki dzisiejszego wpisu. Jeżeli macie do niej jakieś pytania, wiecie co robić. Jestem ciekawa jak Wy przygotowywałyście się do podjęcia kolejnego wyzwania w swoim życiu i stania się mamą? Do którego miesiąca ciąży byłyście aktywne fizycznie? Może dzisiejszy wpis udowodni kobietom, które boją się przejść do kolejnego etapu w swoim życiu tylko dlatego, że martwi ich jak później będzie wyglądała sylwetka. Drogie Czytelniczki! Jak same widzicie po ciąży można wyglądać REWELACYJNIE! Pokazałyście to już kilkanaście razy.

Chciałam jeszcze raz pogratulować Marcie. Dzięki takim wiadomościom wiem, że kiedyś też będę mogła być dumną mamą z wysportowaną sylwetką;). Dziękuję za taką motywację!

Pozdrawiam,

Juliya