Nie ma nic bardziej motywującego od Waszych metamorfoz. Uwielbiam oglądać Wasze efekty, czytać Wasze historie. W każdej z nich widać pasję, zaangażowanie i przede wszystkim chęć zmiany swojego życia na lepsze. Każda z nas jest inna ale wszystkie mamy taką samą pasję. Podobnie spędzamy czas wolny i staramy się dbać o swoją sylwetkę. Nie zależy nam wyłącznie na pięknej figurze, ale również na zdrowiu i wspaniałym samopoczucie. Chciałabym, żebyście poznały dzisiaj kolejną historię, tym razem podzieliła się nią z nami . Myślę, że niejedną z Was zmotywuje ona do dzisiejszego treningu.

” Od zawsze moim marzeniem było zostać tancerką w teatrze. Trenowałam całymi dniami, dostałam się do grupy tanecznej – marzenia zaczęły się spełniać. A potem kontuzja, dwie operacje stopy i koniec marzeń o tańcu. Figura zaczęła się zmieniać, brak intensywnego ruchu jak wcześniej spowodował przybywanie kilogramów. Byłam załamana, ale wiedziałam, że użalanie się nad sobą niczego nie zmieni. Chciałam być po prostu chuda, stosowałam różne ‘diety cud’ i inne podobne metody mające wiele do życzenia i oczywiście nic to nie dało. Dopiero kiedy zmieniłam swoje priorytety – postanowiłam być silna i zdrowa – efekty przyszły jako skutek uboczny zdrowego stylu życia.

Niedawno założyłam blog i stronę na Facebook’u, gdzie dzielę się swoim doświadczeniem. Teraz kiedy czuję się świetnie, chciałabym pokazać innym, że oni też tak mogą. Wbrew pozorom to nie jest takie trudne. Ja zdrowy styl życia zamykam w dwóch zasadach:

  1. Ruszaj się regularnie – w swoim ulubionym stylu i na miarę swoich możliwości, bo nie ma sensu zmuszać się do treningów, które nie dają radości!
  2. Jedz umiarkowane porcje nieprzetworzonego, pełnowartościowego jedzenia (okazjonalnie można sobie pofolgować i zjeść coś spoza zdrowego menu) – znajdź takie produkty, które będą TOBIE służyć i co bardzo istotne – smakować – jedzenie to jedno z największych przyjemności w życiu, nie kara!

PAMIĘTAJ!

Nie wszystkim służą te same rzeczy, to co dla jednego jest wskazane, może zaszkodzić drugiemu. Nie kopiuj wszystkiego, co robią inni, znajdź swój własny przepis na sukces! Naucz się cieszyć aktywnością fizyczną i pełnowartościowym jedzeniem, a wtedy zdrowe i szczupłe ciało będzie skutkiem ubocznym Twojego nowego, wspaniałego stylu życia!

Zasada mojego stylu życia: 85% zdrowo, 15% zabawy! J

Dbajmy o siebie mądrze! ”

https://www..com/438530659648852/photos/pb.438530659648852.-2207520000.1436861708./467197490115502/?type=3&theater
https://www..com/438530659648852/photos/pb.438530659648852.-2207520000.1436861708./467197490115502/?type=3&theater

Koniecznie zajrzyjcie na fanpage Karoliny  i zobaczcie więcej zdjęć. Dziewczyna wypracowała IDEALNĄ sylwetkę. Na pewno ciężko pracowała na swój sukces. Jedno jest pewne, było warto! Warto również odwiedzić jej bloga i poznać ją bliżej .

Jak Wam się podoba dzisiejsza metamorfoza? Ja jestem pod wrażeniem ABS-u, który udało się Karolinie wypracować. Jeżeli macie jakieś pytania do autorki dzisiejszego wpisu, zostawcie je w komentarzu. Jestem pewna, że na wszystkie odpowie w wolnej chwili. Mile widziane są również motywujące słowa, które potrafią człowiekowi udowodnić, że to co robi ma naprawdę sens.

Pozdrawiam,

Juliya

Ps: Jeżeli jesteś  blogerką, prowadzisz swoje konto na ie i dzielisz się innymi swoją metamorfozą, efektami Twoich treningów, motywujesz do aktywności fizycznej, napisz do mnie na [email protected] Możesz zostać kolejną bohaterką tej serii wpisów. Oczywiście jeżeli nie prowadzisz bloga, a również przeszłaś metamorfozę , którą chciałabyś się z nami podzielić, napisz do nas! 🙂