Największe mity dietetyczne, własnie o nich będzie dzisiejszy wpis. Wyobrażacie sobie, że nawet w sklepie one na nas czekać. Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak dajemy się nabrać. Pora obalić największe mity dietetyczne – papa!

Wyobraźmy sobie sytuację. Jesteśmy na restrykcyjnej diecie, staramy się być fit i ograniczamy wszystko, co słodkie czy tłuste do minimum. Wybieramy się jednak do sklepu i jesteśmy więc atakowane etykietami w stylu „light”, „zero”, „no calories”, „80% mniej tłuszczu” itd. Myślimy sobie, że skoro tak obiecuje producent, to tak jest również w rzeczywistości. Nic bardziej mylnego. Często zdarza się, że sięgając po takie produkty czujemy się niejako „rozgrzeszone” (bo przecież to wszystko jest fit, prawda?) i zjadamy więcej niż spożyłybyśmy tradycyjnego produktu. Bywają także sytuacje, że „fit produkt” zawiera jeszcze więcej cukru czy tłuszczu od „normalnego”. Nie wspomnę już o ilości chemii, którą nafaszerowane są te „cudowne” zamienniki. Czytajmy zatem etykiety i nie dajmy się nabrać.

Pora na mój ulubiony mit! Kolację powinno zjeść się najpóźniej o godzinie 18.00. Mogłabym się z tym zgodzić, ale pod jednym warunkiem – trzeba zasnąć maksymalnie o 21.00. Sądzę jednak, że zdecydowana większość z nas może pozwolić sobie na sen dopiero w okolicach północy. Najczęściej jest to spowodowane nawałem obowiązków czy też pracą. Podsumowując – jedzmy ostatni posiłek minimum 2 godziny przed snem. To w zupełności wystarczy. Nie wolno zapominać również o tym, aby był on zdrowy, ale jednocześnie lekki.

Jestem na diecie, a więc muszę ograniczyć tłuszcze bo to one sprawiają, że tyję i oddalają mnie od wymarzonego celu? Bzdura! Tłuszcze są niezbędnym elementem naszej diety. Dodają energii, utrzymują optymalną temperaturę ciała i zapewniają ochronę narządów wewnętrznym. Najzdrowsze są tłuszcze nienasycone, czyli roślinne. Znajdziemy je m.in. w awokado, oliwie z oliwek czy rybach morskich.

Nie musimy także rezygnować z węglowodanów (cukrów). Każdy człowiek potrzebuje ich do życia, gdyż są źródłem energii. Warto wybierać węglowodany złożone, które są zdecydowanie zdrowsze i cenniejsze od prostych. Posiadają także cenny błonnik, który ma zbawienny wpływ na nasz organizm. Cukry założone znajdziemy m.in. w brązowym ryżu i makaronie, kaszach i warzywach strączkowych. Jeśli chcemy zadbać o naszą dietę musimy koniecznie ograniczyć cukry proste, które znajdują się w białym pieczywie, słodyczach czy słodzonych napojach. Są one niczym innym jak źródłem pustych kalorii.

Chcesz szybko schudnąć. Decydujesz się na głodówkę. Chudniesz. Przez chwilę jesteś szczęśliwa. Kilogramy jednak wracają i jest ich zdecydowanie więcej niż było przed rozpoczęciem tej kategorii. Głodówka? Tylko wtedy, gdy naszym celem jest efekt jo-jo.

Owoce nie są do końca takie zdrowe. Zawierają cukry, w większości proste. Powinno się je spożywać, jednak należy pamiętać o umiarze. Nie bez znaczenia jest także pora, o której sięgamy po owoce. Najlepszym wyjściem jest ich jedzenie w pierwszej połowie dnia.

Zostańmy jeszcze przez chwilę przy temacie owoców. Skoro teoretycznie są one zdrowe, to soki owocowe również powinny, prawda? Tutaj zaczynają się schody bowiem sok w kartonie z prawdziwym sokiem nie ma nic wspólnego. Zawiera cukier, aromaty, barwniki i jest pasteryzowany. Jeśli decydujemy się na sok, wybieramy taki ze świeżo wyciśniętych owoców. Kupny jogurt z marketu też nie jest zdrową, owocową przekąską.

Dajcie znać na jakie mity dałyście się kiedyś nabrać. Dopiszcie do listy swoje ulubione mity żywieniowe. Pożegnajmy je raz na zawsze!

Pozdrawiam,

Roksana

Przeczytaj również:

High Carb – Ten system dietetyczny przynosi MEGA efekty ale nie u każdego!