Od dłuższego czasu na moim blogu nie pojawiły się kosmetyki. Jest tyle pomysły na posty, że odstawiłam je na drugi plan. Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe, Kiedyś było tak, że niedziela była dniem kosmetycznym dlatego, że jest to lekki, idealny post do porannej kawki :). Chcecie żeby nadal tak było? Tym razem padło na mleczko oliwkowe do ciała firmy Ziaja.

Opis producenta:

” Naturalna oliwkowa odżywka skóry.

Olej z oliwek tłoczony na zimno, witaminy: E, C, B3, B5, B6

Oliwkowe mleczko do ciała o intensywnym działaniu:

  • nawilżającym,
  • wygładzającym,
  • zmiękczającym,

Idealne dla skóry suchej i normalnej oraz dla dzieci od 6 miesiąca życia.

Odżywcza emulsja tłusta woda w oleju o niskim stopniu natłuszczenia. Delikatna konsystencja zapewnia szybkie rozprowadzenie i wchłonięcie.”

BEZ BARWNIKÓW, BEZ PARABENÓW

Wygląd opakowania:

Jak same widzicie buteleczka jest estetyczna a przede wszystkim dzięki dozownikowi bardzo praktyczna. Nie trzeba się męczyć żeby mleczko wylało się z buteleczki. Wystarczy nacisnąć na dozownik i już jest 🙂

Konsystencja:

Wydaje mi się, że jak na mleczko jest wręcz idealna. Nie spływa z dłoni ale również łatwo się ją rozprowadza. Szybko wsiąka w ciało i nie pozostawia tłustych śladów.

Zapach:

Delikatny, niedrażniący, bardzo przyjemny. Wyczuwalna nuta oliwki ( w końcu jest to mleczko oliwkowe ;)).Utrzymuje się na skórze przez kilka godzin. Nie koliduje z zapachem perfum ;).

Działanie:

Używam od około 3 tygodniu i zauważyłam znaczną poprawę w wyglądzie mojej skóry. Przez mało sprzyjającą pogodę moje dłonie jak  i również łokcie i całe ciało było lekko wysuszone. Ta emulsja zdecydowanie zadziałała na . Jest bardzo delikatna i można smarować nią działo dwa razy dziennie.

Czy znalazłam jakiś minus? 

Tak. W składzie na przedostatnim miejscu możemy zauważyć  “ Cinnamyl Alcohol” –  jest to alkohol aromatyczny. Jednak jego wartość nie przekracza 0,001 % . W kosmetykach stanowi składnik substancji zapachowej.

Moja opinia:

Uważam, że naprawdę warto zainwestować w to mleczko. Zwłaszcza, że jego cena jest naprawdę niska ( około 15 zł ). Stosowałam wiele mleczek do ciała i ich wielkim minusem było powolne wchłanianie się.Tutaj jest inaczej! Jestem pewna, że zostanie ono ze mną do końca zimy a co będzie dalej to zobaczymy 😉

Ocena: 4,5/5

Pozdrawiam,

Juliya

Ps: Czy byłybyście zainteresowane listą najczęściej spotykanych dodatków w kosmetykach takich jak SLS itp.?